REKLAMA

Kontrola tam, gdzie ryzyko nieprawidłowości

11:00, 20.01.2017 | ZUS
REKLAMA
Skomentuj

Kontrole prowadzone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych u płatników składek będą bardziej nacelowane na nieprawidłowości. ZUS będzie je prowadził w oparciu o przeprowadzoną analizę ryzyka. Rocznie Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadza w granicach 70-80 tys. kontroli u płatników składek.

1 stycznia 2017 r. weszły w życie nowe przepisy, które zmieniają sposób działania kontrolerów ZUS. Ustawa o poprawie otoczenia prawnego przedsiębiorców i nowela ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wprowadzają nowe regulacje, których ideą jest wycelowanie kontroli prowadzonych przez ZUS, urzędy skarbowe, PIP, Sanepid, czy Inspekcję Handlową w te podmioty gospodarcze, w których istnieje największe ryzyko wystąpienia nieprawidłowości. Od nowego roku kontrole są więc poprzedzone dokładną analizą ryzyka, którą w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych prowadzi się w oparciu o szczegółowe dane z Kompleksowego Systemu Informatycznego. Pod uwagę brane jest dotychczasowe wywiązywanie się z obowiązków składkowych przez przedsiębiorców. Analizowana jest także historia przedkładanych w Zakładzie dokumentów zgłoszeniowych i rozliczeniowych. Oznacza to, że w pierwszej kolejności 1,5 tys. kontrolerów ZUS odwiedzi tych przedsiębiorców, u których ryzyko nieprawidłowości i naruszenia prawa jest największe. Dotyczy to w szczególności firm zgłaszających do ubezpieczeń społecznych ponad 20 osób. 
- Sama kontrola przebiegać będzie podobnie jak dotychczas. Zmiana polega więc właśnie na modyfikacji kryteriów, które decydują o tym, która firma zostanie skontrolowana – tłumaczy Piotr Olewiński, regionalny rzecznik prasowy ZUS. Będziemy bacznie zwracać uwagę na te podmioty, w których wypłaty świadczeń z ubezpieczeń społecznych są nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do płaconych na te ubezpieczenia składek. Zwrócimy też szczególną uwagę na płatników, u których w niedługim czasie może nastąpić przedawnienie składek – dodaje rzecznik.

(ZUS)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017