Policjanci tropili "Jokera", który złamał taksówkarzowi szczękę

15:22, 13.07.2017 | DN/KPP MIŃSK MAZOWIECKI
REKLAMA
Skomentuj

Ucharakteryzowany na filmowego „Jokera” mężczyzna nie chciał zapłacić za kurs i uderzył taksówkarza. Ustalenie personaliów napastnika zajęło policjantom kilka godzin. 24-latek usłyszał już zarzut uszkodzenia ciała taksówkarza.

Policjanci z Komisariatu Policji w Stanisławowie przyjęli zgłoszenie od 35-letniego taksówkarza z Mińska Mazowieckiego, który został uderzony pięścią w twarz przez klienta, który uciekł, nie płacąc za kurs.

Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że napastnik był ucharakteryzowany na filmowego „Jokera”, miał zielone włosy, pomalowaną na biało twarz i szeroki czerwony uśmiech.

Taksówkarz trafił do szpitala, gdzie stwierdzono u niego złamanie żuchwy. Tam też przeszedł zabieg i pozostał na leczeniu.
Policjanci od razu po zgłoszeniu ruszyli w poszukiwaniu „Jokera”, który jak wstępnie ustalili, miał przyjechać na „prywatkę” do Stanisławowa.
Przez kilka godzin, dwóch dzielnicowych, w tym jeden ze Stanisławowa, a drugi z Jakubowa, szukało miejsca, gdzie miała odbywać się impreza. W końcu policjanci namierzyli posesję, gdzie znajdował się poszukiwany przez nich mężczyzna.
„Jokerem” okazał się 24-letni Michał S. mieszkaniec powiatu mińskiego. Mężczyzna ten w chwili zatrzymania miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie.
24-latek usłyszał już zarzut uszkodzenia ciała taksówkarza. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(DN/KPP MIŃSK MAZOWIECKI)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017