Jechał na zakazie i ukrywał amfetaminę

15:48, 04.11.2017 | K.S
REKLAMA
Skomentuj

Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego podczas patrolu ulicy Warszawskiej w Mińsku Mazowieckim ujawnili podczas kontroli drogowej, że 25-letni kierowca seata ma sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Podczas sprawdzenia samochodu policjanci znaleźli ukryta w środku amfetaminę.

Podejrzany usłyszał już zarzut karny złamania sadowego zakazu i nielegalnego posiadania środków psychoaktywnych. 25-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów i dobrowolnie poddał się bezwzględnej karze pozbawienia wolności.

Policjanci z  wydziału prewencji patrolowali ulicę Warszawską w Mińsku Mazowieckim. W pewnej chwili zauważyli osobowego seata, którego kierowca widząc radiowóz, zaczął się nerwowo zachowywać. Mundurowi zatrzymali samochód do kontroli, aby sprawdzić, czy nie są w nim przewożone przedmioty, które mogą pochodzić z przestępstwa lub narkotyki.

Kierowcą seata okazał się 25-letni mieszkaniec Mińska Mazowieckiego. Jak wynikało z kolejnych policyjnych sprawdzeń w bazach danych, mężczyzna ten nie powinien wsiadać „za kółko”, bo miał sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.

Policjanci dokładnie sprawdzili jego samochód, odnajdując w nim torebkę z białym proszkiem. Badanie narkotesterem wykazało, że była to amfetamina.

Sprawą zajęli się policjanci z dochodzeniówki. Śledczy zebrali materiał, który wykazał, że podejrzany nie tylko złamał sądowy zakaz, ale też posiadał wbrew prawu zakazaną substancję psychoaktywną.

25-latek, po tym jak usłyszał zarzuty karne, przyznał się i dobrowolnie poddał się karze.

 

KPP w Mińsku Mazowieckim

(K.S)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2018