REKLAMA

Tu, na Wschodzie widać, jak bardzo tamta władza nas marginalizowała

11:08, 10.09.2017 | BG
REKLAMA
Skomentuj

Tłum ludzi zgromadził sobotni wiec poparcia dla reform rządu w Siedlcach. W wystąpieniach samorządowcy i parlamentarzyści poruszyli wiele wątków związanych z „dobrą zmianą”.

Wiec pod hasłem „Niech Żyje Polska” zorganizowały w sobotę, 9 września, siedleckie władze Prawa i Sprawiedliwości. Przyjechali na niego senatorowie: Maria Koc, Waldemar Kraska i Robert Mamątow, minister energii Krzysztof Tchórzewski, posłowie: Joachim Brudziński, Krzysztof Głuchowski. Spotkanie rozpoczęło się od złożenia kwiatów pod pomnikami Lecha Kaczyńskiego i Jana Pawła II. Później zgromadzeni na Placu Gen. Sikorskiego wysłuchali przemówień gości.
Pierwszy głos zabrał gospodarz - prezydent Siedlec Wojciech Kudelski. 

- Ta oddolna inicjatywa jest po to, by wesprzeć tych, których wybraliśmy do władz centralnych. W Siedlcach i innych miastach zbierają się małe grupki przegranych i robią dużo hałasu – mówił. – To dzięki naszym głosom mamy rząd szerokiej władzy prawicowej i mamy obowiązek wesprzeć tych, których wybraliśmy i podziękować im za reformy i zmiany. Za to, że siedleckie koszary zapełniają się wojskiem, co zapewnia nam bezpieczeństwo. Dziękujemy za reformę edukacji, która jest bardzo potrzebna. Dziękujemy za zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Razem z naszymi przedstawicielami mamy obowiązek upominać się, by Polska nie była w UE państwem drugiej kategorii. Bo my tu ciężko pracujemy.

- Tu, na Wschodzie widać, jak bardzo tamta władza nas marginalizowała, jak byliśmy odcięci od pomocy, którą słano do innych samorządów – mówił z kolei prezydent Białej Podlaskiej Dariusz Stefaniuk. - Biała Podlaska jest liderem programu „Mieszkanie+”. Budujemy 3 bloki, 180 mieszkań i to jest ogromny sukces. Mamy ponad 800 podań, nie tylko od naszych mieszkańców, ale też z Wielkiej Brytanii, Norwegii, ze Szwecji. Od tych, którzy za tamtej władzy musieli emigrować za chlebem, a dziś widzą szansę w tym, jak rządzi PiS.
Opozycjonista Adam Borowski tłumaczył z kolei, jak istotna jest reforma sądownictwa. Apelował o jak najszybsze jej uchwalenie.

Wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński reprezentował na spotkaniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W swoim wystąpieniu poruszył dwa główne wątki: program 500+ i sprawę przyjmowania uchodźców.
- To nikt inny, tylko Jarosław Kaczyński wymyślił program 500+ - podkreślił. – Ja we wsi w zachodniopomorskiem usłyszałem, że dziś dopiero dzięki „kaczorowemu” matka czwórki dzieci może normalnie zrobić zakupy w sklepie: nie na zeszyt. Poczułem się dumny, że mam takiego lider i takiego szefa.
Brudziński mocno zaakcentował, że „PiS i rząd Beaty Szydło nie pozwoli na wpuszczenie uchodźców do Polski”. W ostrych słowach skrytykował politykę migracyjną Angeli Merkel, która doprowadziła do napływu do Europy muzułmanów.
- Gdyby nie wygrana PiS i naszego prezydenta Andrzeja Dudy możliwe, że dziś tutaj w Siedlcach rozglądaliby się za działką pod meczet albo minaret - podkreślił. - Damy radę, jeśli nigdy jako obóz Zjednoczonej Prawicy, jako ludzie odpowiadający za Polskę, nie wpadniemy w taką butę, jak poprzednicy, że nigdy nie uznamy, że nie mamy z kim przegrać. Bo zawsze można przegrać: ze sobą, ze swoimi słabościami. Jednego możecie być pewni: jako Zjednoczona Prawica nie damy się pokłócić - podsumował Joachim Brudziński.

Poseł Krzysztof Tchórzewski m.in. zwrócił uwagę na trwonienie pieniędzy za rządów poprzedników i ich wyprowadzanie różnymi metodami.
- Pieniądze na 500+  znalazły się w tym samym kraju, w którym dwa lata temu  mówiono, że takich środków nie ma. Podstawowym celem przedstawicieli władzy jest, by uczciwie pilnować pieniędzy, którymi każdy, jako podatnik, składa się na państwo. To jest obowiązek i my tych pieniędzy uczciwie pilnujemy, by żadna złotówka nie była trwoniona - mówił.

Od Beaty Krupy, mamy piątki dzieci minister Krzysztof Tchórzewskie dostał bukiet kwiatów z prośbą, by przekazał go premier Beacie Szydło jako podziękowanie za pracę dla Polski. Wiec zakończył występ znanego satyryka Jana Pietrzaka, który choć świętował w tym roku 80. Urodziny, pokazał, że jest w świetnej formie.

(BG)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

MonikaMonika

1 3

Oj pamiętam takie wiece jeszcze za komuny. Jak widać obecni przy władzy korzystają z dorobku tamtych czasów. Również tak było tylko nazwiska się zmieniły. 11:53, 11.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MarkoMarko

2 1

Jak KODziarze /malutka grupka/ wyszła sobie manifestować, to było święte prawo demokracji. Darli gęby o rzekomym braku wolności, zbierali pieniądze, które później alimenciarz sobie na fakturki wypłacił. Było OK. Jak manifestować - spokojnie i kulturalnie -chcą ludzie popierający PiS, to zaraz wrzaski rzekomych "obrońców demokracji". Bo wy pajace 30 osób zebraliście atu przyszeł tłum i ból doopy jest. 16:31, 11.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jezioranka Jezioranka

1 2

Pamietam
Sama byłam zmuszany pod grożbą na takie wiece.
A jakie były obietnice ho ho 19:28, 11.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RENCISTA-OPOZYCJONISRENCISTA-OPOZYCJONIS

1 1

Precz z Pietrzakiem-Maliniakiem.
Zdrajcą,popierającego partię "łownego ptaka",a wcześniej wchodził on w tyłek PZPR-owi.
Jesteście dumni Siedlczanie z takiego barda ?
A tak chciał Pietrzak,żeby Polska był Polską.
A do koryta wepchało się samo bydło i młodzi,tacy jak ja muszą wegetować,a złodzieje jak kradli, tak kradną !!!

Pseudopatrioci,kanalie i zdradzieckie zakazane mordy. 13:19, 13.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

He heHe he

0 1

Lubię to! Wycie KODziarzy i innych oderwanych od koryt. 21:40, 13.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017