REKLAMA

Polonez klasy A. Z wizytą w Mordach

12:14, 12.07.2017 | Kamil Sulej
REKLAMA
Skomentuj

Polonez Mordy zakończył sezon 2016-17 na pierwszym miejscu w Klasie B i uzyskał awans do wyższej klasy rozgrywkowej. O sukces zadbali piłkarze, którzy własnymi siłami usprawnili działanie klubu.

Do 25 kolejki Polonez nie poznał smaku porażki. Już na początku czerwca awans piłkarzy z Mordów stał się faktem. Radości z promocji do wyższej ligi nie zakłóciły nawet porażki w dwóch ostatnich meczach - z Iskrą Kotuń oraz Niwą Tęczki.

Sukces Poloneza cieszy tym bardziej, że został osiągnięty kadrą opartą na zawodnikach z Mordów i okolic. Najlepszym strzelcem niedawno koronowanego mistrza Klasy B był Daniel Paczuski. Popularny Paczan w przerwie pomiędzy rundami odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza w swojej klasie rozgrywkowej na gali OZPN w Skórcu.

Innymi ważnymi osobami w Polonezie są grający trener Paweł Stępień oraz grający… prezes Jacek Ziółecki. - Sukces zrodził się z naszej woli i zaangażowania. Ważna była też pomoc miasta i urzędu gminy. W przeszłości przegrywaliśmy mecze kiepską frekwencją. W minionym sezonie udało nam się zmobilizować drużynę na tyle, że nie narzekaliśmy na niedobór zawodników. W poprzednich rozgrywkach zdarzało się, że jechaliśmy jedenastu piłkarzy. Ja też jestem zgłoszony, zagrałem parę minut w meczu z Niwą, ale jak się da to nie gram. Chęć awansu w drużynie była duża. Jeden drugiego pilnował w sobotę, bo wiadomo jak to jest liga i jakie są problemy natury życiowej. Wszystko wyszło z nas i zaangażowania ze strony władz - powiedział Ziółecki.

Polonez został reaktywowany w 1999 roku. W XXI wieku cztery razy występował na poziomie Klasy A. Najbliższy sezon będzie piątą okazją do sprawdzenia swoich możliwości na siódmym szczeblu rozgrywkowym. Niedawny sukces czarno-czerwono-pomarańczowych jest tym bardziej godny pochwały, że sezon wcześniej Polonez zamknął ligową stawkę. - Taki jest sport. Zawsze ktoś musi zająć ostatnie miejsce. My byliśmy na końcu i bez wątpienia nie chcemy tam wracać. Wielu chłopaków z obecnej kadry pamięta jeszcze czasy pracy w Mordach Krzysztofa Pawlusiewicza, czyli naszego pierwszego poważnego trenera. Na początku bardzo nam pomógł. Mieliśmy po 16-17 lat, a dzięki niemu zobaczyliśmy jak powinien wyglądać dobry trening. Podstawa do uprawiania piłki została. Później po rezygnacji kolejnego trenera sami wzięliśmy na siebie rządzenie klubem. Tak zwany self-made - przyznał prezes Poloneza.

Na poziomie amatorskim problemem bywają obowiązki treningowe. Wiele drużyn spotyka się od święta (często jedynie przy okazji meczu ligowego), a brak zajęć z piłką bywa zgubny. - Wolimy spotkać się raz, a porządnie. Trenujemy w Siedlcach z racji tego, że możemy się zebrać o późniejszej porze. Przed sezonem spotykamy się dwa razy w tygodniu - poinformował sternik mistrza Klasy B.

Mistrzostwo Klasy B jest równoznaczne z awansem na wyższy szczebel. - Najważniejsze na ten moment jest to, że otrzymaliśmy licencję na grę w Klasie A. Nie stawiamy sobie planów. Chcemy się utrzymać, ale zweryfikuje nas liga. Więcej będziemy mogli powiedzieć po pierwszej rundzie na boiskach wyższej ligi. Potencjalny awans do ligi okręgowej byłby szczytem dla takiego miasta jak Mordy - realnie ocenił możliwości Poloneza, prezes Ziółecki.

Kadrę Poloneza stanowią amatorzy. O jej sile stanowią przedstawiciele handlowi, spawacze czy brukarze. Rewolucji kadrowej po awansie nie należy oczekiwać. - Raczej nikt nie odejdzie z obecnej kadry. Najbliższy tego może być Dawid Kobyliński, który ma 18 lat i jest utalentowany. Na 80% zostanie wkrótce wypożyczony do beniaminka IV ligi ze Skórca. Mateusz Tyszkiewicz grał na zasadzie wypożyczenia z Wektry Zbuczyn, ale chce do nas przyjść na stałe. Być może ktoś do nas dołączy za pomocą wolnego transferu. Z definicji klub ma opierać się na zawodnikach z gminy wspieranych kilkoma osobami z zewnątrz - zakończył prezes Poloneza.

 

Kadra Poloneza:

Bramkarze: Daniel Matejczuk, Paweł Wójcik

Obrońcy: Krzysztof Cabaj, Łukasz Cielemęcki, Paweł Jagiełło, Damian Karpiniuk, Ariel Mysłowski, Jakub Ogórek, Patryk Partyn, Piotr Sosnowski, Marcin Witowski, Jacek Ziółecki

Pomocnicy: Paweł Izdebski, Włodzimierz Kamiński, Piotr Karniszewski, Karol Karpiniuk, Paweł Klewek, Dawid Kobyliński, Damian Księżopolski, Paweł Nawrocki, Grzegorz Soszyński, Paweł Stępień, Mateusz Tyszkiewicz

Napastnicy: Konrad Gaworek, Rafał Konasiuk, Hubert Kondraciuk, Michał Majchrzak, Daniel Paczuski, Krzysztof Pałka, Rafał Soszyński

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017