Koszykówka na dobrym poziomie. Zabrakło jednak zwycięstwa

10:41, 06.11.2017 | KS
REKLAMA
Skomentuj

Podopieczne Teodora Mollova przegrały 77:85 z Basketem Gdynia.

Obie drużyny przystąpiły do meczu z nadziejami na przełamanie słabej passy. PGE MKK przegrał trzy ligowe spotkania z rzędu, natomiast Basket nosił ciężar czterech porażek - dwóch w Polsce i dwóch w europucharze.

Pierwsze 20 minuty było niezwykle wyrównane. Basket lepiej zaczął, ale PGE MKK szybko wrócił do gry. Najlepszą zawodniczką na parkiecie w pierwszej połowie była Oksana Mollov, która rozgrywała 50 mecz w barwach siedleckiego klubu. Siedlczanki dzielnie walczyły i wypracowały sobie kilkupunktową przewagę, ale na przerwę schodziły z niekorzystnym wynikiem. Basket prowadził 44:42.

Druga połowa zaczęła się dla siedlczanek równie źle jak pierwsza. Z tą różnicą, że PGE MKK nie zdążył się podnieść. Skuteczna w pierwszej połowie Mollova została odcięta od pozycji rzutowej, dzięki czemu Basket wypracował sobie kilkunastopunktową przewagę. Na parkiecie nie brakowało ciekawych spięć, kontrowersji i zaciętej walki, ale gdynianki pilnowały bezpiecznego prowadzenia. Ostatecznie drużyna z Trójmiasta wygrała 85:77. - To był dobry mecz jak na polskie warunki. Jestem zadowolony z poziomu gry, ale nie z wyniku. Odwrotnie niż po spotkaniu z Widzewem. Przegraliśmy przez to, że nie udało nam się przypilnować siódmego metra. Trójki przeciwnika były zabójcze dla nas. Poza tym rywalkom z Gdyni nie można odmówić klasy. Każda z nich byłaby podstawową zawodniczką u nas. W koszykówce klasa zawsze daje wynik - podsumował trener Mollov.

 Za tydzień liga pauzuje z powodu terminu reprezentacyjnego. Na następny mecz PGE MKK trzeba będzie poczekać do 18 listopada, kiedy siedlczanki zagrają na wyjeździe z Ineą AZS Poznań.

 

PGE MKK Siedlce - Basket Gdynia 77:85 (19:24, 23:20, 20:26, 15:15)

PGE MKK: Mollov 23, Trzeciak 17, Alikina 10, Parysek-Bochniak 10, Żukowska 9, Stępień 4, Kondus 2, Szmatowa 2, Lapszynski

REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesiedleckie.pl | Prawa zastrzeżone | 2018